LIBERIA II. Miasto krwi–Prolog

Ciemne ulice, oświetlone gdzie nie gdzie słabym blaskiem latarni.

Całe w zaschniętej krwi.

Przechodziłam pomiędzy ciałami poszukując tego, który niegdyś był mi bliski.

Ogłuszająca cisza. Nawet nocne stworzenia schowały się w cieniach.

Każdy czekał. Na znak, że można zacząć żerować.

Ale ja musiałam najpierw znaleźć tego, który był winny tragedii.

Spojrzałam wzdłuż alei. Tysiące ciał. Ułożone jedno obok drugiego. Jak gdyby w prezencie. Brakowało jeszcze ogromnej kokardy i życzeń wszelkiej pomyślności na długiej drodze życia.

Czy można zacząć żyć, gdy się umarło tej nocy?

Spojrzałam na rozerwane ciało leżące przy furtce na cmentarz. Po śladach widać, że nie umarł od razu. Nie zdziwiłabym się, gdy sporo wycierpiał. Torturowany za własną ślepotę i czarną otchłań nienawiści w swym sercu. Patrzyłam na jego puste oczy, pozbawione życia. Zamknęłam je. Wyszeptałam cicho: „Żegnaj.”.

Zawsze powtarzał: „Blizny są dowodem na to, że potrafimy przetrwać.”

Spojrzałam na aleję ciał. I wiedziałam, że będę swoje blizny nosić z dumą.

Przetrwałam.

_____________________________________________________________________________

„W związku z licznymi zamieszkami w dolnych Dystryktach, władze Liberii ogłaszają Godzinę Policyjną. Każdy, kto pozostanie złapany przez Stróżów Prawa po godzinie dwudziestej drugiej, zostanie potraktowany na równi z członkami Ruchu Oporu, odpowiedzialnego za zamieszki, morderstwa i rozboje w całej Liberii.

Mieszkańcy pracujący do godziny dwudziestej drugiej, bądź w godzinach nocnych, proszeni są o zgłoszenie do najbliższego Punktu Stróżów Prawa w celu wydania odpowiedniej legitymacji.

W celach bezpieczeństwa mieszkańców Liberii, każdy ma obowiązek niezwłocznie zgłoszenia wszelkich incydentów do Stróży Prawa.”

Tygodnik Libere.

_____________________________________________________________________________

„Po oficjalnym oświadczeniu Władcy Liberii, zostają zmienione punkty regulaminu obowiązujące w całej Osadzie. Zdjęcia członków Ruchu Oporu będą rozwieszone w każdym Dystrykcie. Wyroki skazujące będą wykonywane na głównych placach. Obecność innych mieszkańców obowiązkowa.”

Tygodnik Libere.

_____________________________________________________________________________

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s